Droga 66. Droga Matka. O historii, legendzie, podróży” stanowi najnowszą pozycję wydawniczą autorstwa Artura Owczarskiego. Jazda tytułową Route 66 to wycieczka legendarną trasą sięgającą od Missouri, aż po Arizonę i Kalifornię. Droga 66 to prawie cztery tysiące kilometrów, dostarczających podróżnym niezapomnianych wrażeń, które pozostają w ich głowach do końca życia. Południowy zachód to nie tylko zamieszkiwana przez „rednecków” prowincja, ale również ojczyzna harleyowców, miejsce obfitujące w przydrożne motele i restauracyjki oraz przepiękne krajobrazy niespotykane w żadnym innym miejscu na świecie.

Powrót do przeszłości

Ludzie żyjący wzdłuż trasy wiodą żywot charakterystyczny dla konserwatywnej Ameryki. Stany Zjednoczone, które opisuje Owczarski są dalekie od stereotypu, jaki zakorzenił się w powszechnej świadomości Polaków. Wertując kolejne strony „Drogi 66” nie przeczytamy o luksusowych jachtach, pałacach i willach wybudowanych przez nowobogackich milionerów. Przyswoimy za to informacje o życiu zwykłych Amerykanów, dla których historia zatrzymała się w latach 50. ubiegłego wieku. W czasach kiedy w radiu królował rock and roll, a modę opanowały dżinsowe spodnie i skórzane kurtki.

Symbol USA

Opisana przed Owczarskiego droga zyskała w ostatnich latach miano symbolu narodowego. Tak silnie zakorzeniona w popkulturze trasa uchodzi za obowiązkowy punkt na trasie wycieczek odwiedzających ten fragment kontynentu. W Ameryce nie ma osoby, która nie marzyłaby o zrobieniu sobie “selfie” z symbolem tarczy z numerem 66.  

Najsłynniejsza droga świata

Legendarna trasa wybudowana została 80 lat temu, celem połączenia ze sobą Los Angeles i Chicago. Logistyczne znaczenie drogi spadło po 1985 roku, kiedy to równolegle do niej otworzona została nowoczesna autostrada. Powstanie nowej trasy oznaczało wyrok śmierci dla części rozrzuconych wzdłuż Route 66 hosteli, stacji paliw i knajpek. To właśnie dzięki swoistej dekomercjalizacji trasa zyskała podróżniczą renomę i… mroczny klimat. Droga zna naprawdę wiele budzących krew w żyłach historii. Kto z nas nie oglądał kultowego filmu “Urodzeni mordercy” w reżyserii Olivera Stone’a? Mało kto pamięta, że akcja filmu ze znakomitymi kreacjami Woody’ego Harrelsona, Juliette Lewis i Tommy’ego Lee Jonesa rozgrywa się na drodze numer 66.

Dla fanów podróży i nie tylko

“Droga 66. Droga Matka. O historii, legendzie, podróży” to pozycja obowiązkowa nie tylko dla turystycznych fanatyków… Nie zabrakło w niej również solidnej dawki informacji o motoryzacji. W końcu szybkie motory i ciężkie samochody to dla autora chleb powszedni. Owczarski wraz ze swą “sześćdziesiątką szóstką” zabiera nas w długą i ekscytującą podróż w czasie.